
Dla właścicieli witryn i specjalistów SEO, którzy po wdrożeniu lub migracji chcą wykluczyć przypadkowe odcięcie robotów.
Dowiedz się, czy robots.txt jest dostępny i jaką odpowiedź otrzymują roboty wyszukiwarek. Wykryj blokadę, zanim ucierpi indeksowanie.
Po zmianie wyglądu witryny specjalista SEO może przetestować domenę, aby potwierdzić, że robots.txt nadal odpowiada. Wynik pomaga wykryć przekierowanie, stronę błędu lub pustą zawartość, zanim wyszukiwarki stracą dostęp do ważnych stron.
Twoja domena jest wysyłana do serwera YOORfree, który następnie pobiera plik robots.txt z samej docelowej witryny. Żaden lokalny plik nie jest przesyłany, a status wraz z pobraną zawartością są zwracane do wyświetlenia.
Status 404 oznacza, że plik nie został znaleziony pod oczekiwanym adresem. Roboty mogą wtedy uznać, że witryna nie ma żadnych reguł. Sprawdź, czy plik znajduje się w katalogu głównym domeny i ma poprawną nazwę.
Witryna może udostępniać wersję z pamięci podręcznej, przekierowanie lub plik zmieniony na serwerze. Porównaj testowany adres z lokalnym plikiem, a następnie w razie potrzeby wyczyść pamięć podręczną przed ponownym uruchomieniem sprawdzenia.
Tak, jeśli wprowadzisz pełną subdomenę. Każda subdomena może mieć własny plik robots.txt. Wynik dotyczy zatem tylko wprowadzonego hosta, a nie domeny głównej.
Nie. Test pokazuje jedynie, czy plik robots.txt jest osiągalny i co zwraca serwer docelowy. Nie sprawdza, czy roboty wyszukiwarek faktycznie stosują się do tych reguł. Nawet poprawna odpowiedź nie gwarantuje, że wszystkie ważne strony są dozwolone. Wynik zawsze odnieś do konkretnego adresu, który został sprawdzony, a nie do całej witryny.
Nie. Nie przesyłasz żadnego pliku lokalnego. Wprowadzona domena jest wysyłana do serwera narzędzia, który następnie pobiera plik robots.txt z witryny docelowej. Narzędzie zwraca status i pobraną treść do wyświetlenia. Sprawdzasz więc rzeczywistą odpowiedź serwera, a nie plik z Twojego komputera.